Nie bój się ratować życia innym w Dąbrowie Tarnowskiej

   „Nie bój się ratować życia innym!” – w samo południe w Dąbrowie Tarnowskiej.
Kolejne, zorganizowane działanie Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji i Biura Doradczo-Usługowego BHP z Dąbrowy Tarnowskiej - „Nie bój się ratować życia innym!”, przeprowadziliśmy w Dąbrowie Tarnowskiej 9 lipca 2010 r. Tak jak poprzednio policjanci przeprowadzali rutynową kontrolę. Nadmierna prędkość, nie włączone światła, nie zapięte pasy i inne wykroczenia kwalifikowały kierowców do zatrzymania pojazdu. Zatrzymywane również były samochody z dużą literą „L”, aby przyzwyczajać, przyszłych kierowców do tego, że na drodze zawsze może się wydarzyć coś nieprzewidzianego, a policjant to Twój przyjaciel a nie wróg.
Wraz z wybiciem godziny 12 ruszyliśmy do akcji, której miejscem była stacja benzynowa „Orlen” na trasie Dąbrowa Tarnowska - Tarnów. Tego miejsca nie zapomni wielu kierowców a szczególnie pierwszy z zatrzymanych miał niebywałe szczęście, bo zaoszczędził dużą kwotę i sporo punktów karnych. Z wielkim piskiem opon zatrzymał się na znak policjanta. Po sprawdzeniu dokumentów i stanu trzeźwości wysłuchał długiej listy przewinień, jakie popełnił i ze skruchą poprosił o mandat, czym ujął policjantów, którzy winę odpuścili, ale skierowali na krótkie szkolenie z zakresu udzielania pierwszej pomocy. Może kiedyś, gdy podczas jazdy przypomni sobie przygodę w Dąbrowie Tarnowskiej, zdejmie nogę z gazu i dzięki tym kilkunastu minutom, które poświęcił na instruktaż z resuscytacji krążeniowo oddechowej (RKO) i automatycznej defibrylacji zewnętrznej (AED) uniknie nieszczęścia?
Akcja miała zasięg „międzynarodowy”. Pośród 40 zatrzymanych kierowców był Włoch, obywatel Ukrainy i Austriak. O ile z dwoma ostatnimi jakoś udało się nam porozumieć o tyle z panem ze Słonecznej Italii nie bardzo. Ale Włosi podróżują z tłumaczkami! Pani tłumaczyła włoskiemu kierowcy cel akcji „Nie bój się ratować życia innym!”. Dokładnie przetłumaczyła cały instruktaż prowadzony przez ratownika. Skąd wiemy że dokładnie? Ten kierowca, jako jeden z niewielu perfekcyjnie wykonał RKO! Zadawał pytania (pani tłumaczka działała w obie strony) był dociekliwy, ale przy tym bardzo sympatyczny. „Gdy cel jest wzniosły nie ma barier, nawet językowych” – to najlepsze podsumowanie naszego spotkania z obcokrajowcami.
Widząc, że coś się dzieje na drodze, nie zatrzymywany przez policję z własnej inicjatywy podjechał do nas lekarz z Gniezna. Fantomy leżące na poboczu zrobiły na nim wrażenie. Przysięga Hipokratesa zobowiązuje w każdym czasie i miejscu, czemu nasz nowy znajomy dał dowód.
Kolejna akcja za nami. Czy udana? Mamy nadzieje, że tak. Czy potrzebna? Oceńcie Państwo sami. Zakończyliśmy ją ok. 15-tej. Zaczęliśmy „W samo południe” a na „1510 do Yumy” wszyscy powinni zdążyć! Westerny to wspaniały, niedoceniany już dzisiaj gatunek filmu. Tam zawsze dobro wygrywa ze złem. Czy western ma coś wspólnego z naszą kampanią? Oczywiście, że tak! Szeryf i jego zastępcy to stróże prawa, czyli nasi niezawodni policjanci. Kowboje – to niepoprawni, kierowcy łamiący przepisy ruchu drogowego. I jak w każdym filmie z tego gatunku brakuje jeszcze Indian. Indianie czyli czerwonoskórzy to my na drugi dzień po akcji. Słonce operowało dość mocno, a sosny obok stacji „Orlen” nie ochroniły nas przed nim.
Naszym celem również było uświadomienie kierowcom, że „dobry kierowca to bezpieczny kierowca”.
A na zakończenie trochę statystyki.

W dwóch ostatnio przeprowadzonych akcjach wzięło udział 70 kierowców. Tylko SIEDMIU brało wcześniej udział w szkoleniach dotyczących pierwszej pomocy.
49 osób poprawnie podało stosunek ucisków klatki piersiowej do liczby wdmuchnięć powietrza przy wykonywaniu resuscytacji krążeniowo-oddechowej czyli według obecnie obowiązujących norm: 30:2.
Automatycznym defibrylatorem zewnętrznym (AED) umiało by się posłużyć 10 osób.
Najprostszym sposobem na sprawdzenie, czy poszkodowany jest przytomny to ostrożne potrząśniecie go za ramiona i zapytanie, np. „czy wszystko w porządku?” Taką odpowiedź wybrało tylko 25 osób.
Jak zawsze uczestniczący w instruktażu otrzymywali materiały (ustniki do sztucznego oddychania, ulotki i broszury), a najmłodsi – filmy animowane o tematyce bezpieczeństwa.
Każdy sposób jest dobry, jeżeli tylko nie będziemy się bali i w razie konieczności udzielimy pierwszej pomocy osobie, która jej potrzebuje. A jeżeli zrobimy to fachowo i pewnie, to może komuś uratujemy życie? Wybranie numeru 999 i zgłoszenie wypadku Pogotowiu Ratunkowemu to też pierwsza pomoc. Nie zapominajmy o tym i nigdy obojętnie nie przechodźmy obok leżącego.
„Nie bój się ratować życia innym!”

Galeria zdjęć dostępna:
Nowy Kurier Dąbrowski:
www.kurier.zicom.pl/?action=pelny_aktualnosc&pelny_aktualnosc=3311&pak=0
Komenda Powiatowa Policji Dąbrowa Tarnowska:
www.dabrowa-tarnowska.policja.gov.pl/aktualnosci.php
Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie:
http://malopolska.policja.gov.pl/panelkwp.php?idek=1162