A+A = BHP!

 

W dniach 18-21 października 2011 r. w Düsseldorfie odbyły się największe na świecie międzynarodowe targi A+A poświęcone bezpieczeństwu i zdrowiu w pracy. Skrót A+A pochodzi od dwóch niemieckich słów: Arbeitsschutz (ochrona pracy) + Arbeitsmedizin (medycyna pracy). Zakres tematyczny targów od dawna przekracza już te tytułowe pojęcia ponieważ obejmuje wszystkie sektory bezpieczeństwa, zdrowia i ochrony w miejscu pracy: środki ochrony indywidualnej, medycyny pracy, ochrony przeciwpożarowej, przeciwoparzeniowej i przeciwwybuchowej, jak również postępowania z materiałami niebezpiecznymi, ochrony przed hałasem i utylizacji odpadów. Odwiedzający targi otrzymują kompleksową ofertę technologii, zastosowań i innowacyjnych rozwiązań. Dzięki temu targi A+A stają się jedynym w swoim rodzaju forum i okazją do prezentacji osiągnięć branży.

Bezpieczeństwo w miejscu pracy to temat, który nie zna granic. A+A w Düsseldorfie to wiodące targi branżowe i centralne miejsce spotkań osób zaangażowanych w ochronę indywidualną, bezpieczeństwo i higienę pracy. Jeśli ktoś myśli, że dziedzina bhp jest zaściankowa, niedoceniana i mało potrzebna w gospodarce, powinien koniecznie choć raz wybrać się do Dusseldorfu. Zobaczyć, jak duży jest to segment rynku w Europie, zebrać informacje o nowościach zarówno na stoiskach gigantów, jak i małych i odważnych firm, które nie boją się ekspansji międzynarodowej. Można też stanąć oko w oko z potęgą Azji (tylko chińskie firmy miały ponad czterysta stoisk), żeby przekonać się, że coraz częściej konkuruje nie tylko ceną, ale i jakością.

Bhp jest sexy! I to nie tylko dlatego, że ubrania robocze i ochronne podczas tradycyjnych już pokazów mody behapowskiej prezentowane są przez atrakcyjne modelki i przystojnych modeli ale dlatego, że panuje po prostu moda na bezpieczeństwo i ochronę zdrowia. Gadżety, pokazy, a nawet zespoły muzyczne przyciągały zwiedzających, ale nie zmienia to faktu, że bezpieczeństwo i ochrona zdrowia pracowników są na A+A traktowane śmiertelnie poważnie. I wydaje się, że takie podejście zaczyna być jedną z cech charakterystycznych europejskiej gospodarki. Przy wszystkich różnicach i niedoskonałościach zbliżamy się do siebie pod względem dbałości (przynajmniej deklarowanej) o pracowników.

W tym roku targi pobiły kolejny rekord: wystawiło się na nich 1597 firm i organizacji z 54 krajów (w tym 22 wystawców z Polski).

Tegoroczna edycja targów była szczególna wyjątkowa, ponieważ Polska otrzymała tytuł kraju partnerskiego Targów A+A 2011. Takie wyróżnienie otrzymuje tylko jedno państwo na świecie. Wiąże się to ze zwiększoną promocją naszego kraju.