XVI Bieg o Nóż Komandosa

Żołnierze, weterani i rezerwiści Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu obchodzą swe doroczne święto. W 4.10.2012 r. przed południem rozpoczął się drużynowy turniej strzelecki organizowany przez JWK, IPA Region Lubliniec Fundację "Szturman". O palmę pierwszeństwa walczyły drużyny weteranów i rezerwistów, służb mundurowych, samorządowców. Tradycyjną atrakcją będzie "Bieg o Nóż Komandosa" uznawany za mistrzostwa służb mundurowych. Formalnie obchody święta odbyły się w piątek od porannej mszy św. za żołnierzy i rezerwistów lublinieckiej jednostki oraz byłych i obecnych pracowników wojska, uroczystego apelu i złożenia kwiatów pod Pomnikiem Poległych. Na boisku LKS Sparta przewidziano kilkugodzinny piknik pod z pokazem wyposażenia Jednostki Wojskowej Komandosów, programem artystycznym przygotowane przez klub garnizonowy. Dzień Jednostki to także otwarte koszary dla cywilów, a więc okazja do zapoznania się "od środka" z codziennym trudem i wyposażeniem wojsk specjalnych.

5.10.2012 r. w Lublińcu-Kokotku odbyła się już 16 edycja Biegu Przełajowego o Nóż Komandosa (Mistrzostwa Polski Służb Mundurowych w crossie). Ten bieg, to jeden z najtrudniejszych technicznie biegów przełajowych w naszym kraju. Ponad 500 zawodników z całego kraju stanęło na mecie. Startujący w mistrzostwach to żołnierze, pracownicy lub funkcjonariusze służb mundurowych w służbie czynnej lub rezerwie (Wojsko w tym NSR, Policja, PSP, Straż Graniczna, Służba Więzienna, BOR, CBA, SKW, SW, SWW, ABW, służby mundurowe innych  państw). W biegu mogą wziąć udział także inne służby: Straż Miejska, Straż Ochrony Kolei,  Straż Marszałkowska, Służba Celna, Policja Skarbowa, OSP, Specjalne Uzbrojone Formacje Ochrony i inne formacje uzbrojone. Prawo startu mają wszyscy, którzy okażą dokument tożsamości stwierdzający przynależność do służb i nie mają przeciwwskazań do  biegów długodystansowych.

Mężczyźni mieli do pokonania dystans 10 km, a kobiety dystans o połowę krótszy. Specyfiką tego biegu jest to, że trzeba go pokonać w umundurowaniu polowym lub ćwiczebnym (mundur, bluza z długim rękawem, buty wojskowe).

Pierwsze kilometry to asfalt, potem ścieżki leśne i przewężenia. Mundur nasiąknięty potem robi się coraz cięższy a oddech staje się coraz płytszy. Po około 4-5 km zaczyna się prawdziwy bieg przełajowy: górki z wąskimi, stromymi ścieżkami wiodącymi raz w dół, raz w górę i tak kilkanaście razy. Taśmy trasy kierują na skraj skarpy gdzie czeka na uczestników zbieg. Trzeba być skoncentrowanym gdyż chwila nieuwagi na tej prawie pionowej ścianie grozi, że zaliczy się zjazd ale głową w dół. Po każdym kroku nogi zapadają się w piasku do kolan wyciągnięcie ich wzmaga zmęczenie, utratę sił i w co trzecim zawodniku rodzi się zniechęcenie do dalszego biegu. Mimo to ponad 500 zawodników dotarło na metę.

Rodowód jednostki w Lublińcu sięga 1957 r., kiedy to w sierpniu tego roku dowódca 6. Pomorskiej Dywizji Powietrznodesantowej gen. bryg. Bolesław Chocha swoim rozkazem sformował kompanię rozpoznawczą. Dowódcą kompanii został kpt. Władysław Potoczny, a miejscem stacjonowania pododdziału były koszary 16. kołobrzeskiego batalionu powietrznodesantowego. W listopadzie 1958 r. kompania została przeniesiona do Krakowa. Pierwszym dowódcą Jednostki Wojskowej 4101 został mjr Czesław Mitkowski. W 1964 r. batalion został przeniesiony z Krakowa do nadmorskiego Dziwnowa i zmienił nazwę na 1. batalion szturmowy i przyjął tradycje bojowe Polskiego Samodzielnego Batalionu Specjalnego 1. Armii Wojska Polskiego. W 1986 r. 1. batalion szturmowy (JW4101) został przeniesiony do Lublińca. W 1995 r. 1 pułk specjalny otrzymał nazwę wyróżniającą "Komandosów". 1 października 2011 r. 1. Pułk otrzymał nazwę Jednostka Wojskowa Komandosów.

http://www.tvp.pl/katowice/informacyjne/sport/wideo/5-pazdziernika-2200/8719948

http://www.youtube.com/watch?v=7A6EfD1_Uzk

http://www.tvp.pl/katowice/informacyjne/aktualnosci/wideo/5-pazdziernika-1830/8719932